• Wpisów: 506
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 16:29
  • Licznik odwiedzin: 9 616 / 1107 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
thelook
 
Tak właśnie.
Kto chce, może wypisać z obserwowanych itp, bo rzadko coś tu się będzie pojawiać raczej.
Może wrócę tu jeszcze.
 

thelook
 
To się nazywa pomysł :)
 

thelook
 
Jak trwoga to... do dochtorka.
Córka mojego kolegi brała ślub w majowy weekend i zostałem zaproszony (razem z kobietą, tym razem padło na Anne-Marie, która regularnie bywa w Warszawie). Było całkiem fajnie, pobawiłem się, okazało się, że nawet trochę ludzi znam. Anne-Marie zdziwiona rozmachem całej imprezy, wybawiła się.
Po 10 klawiszowiec się tak spił, że nie trafiał, kumpel poprosił o pomoc.  Pograłem za niego, ludziom się bardzo podobało, chyba najbardziej instrumentalne utwory Laserdance i Koto oraz trochę lat osiemdziesiątych w energicznej aranżacji. Pierwszy raz grałem na takim Korgu i jakoś tępe brzmienie oraz drewnianą klawiaturę miał ten parapet.
Anne-Marie mnie zaskoczyła. O tym, że grała na fortepianie to wiedziałem, ale skąd wiedziała jak zagrać moje ulubione utwory ze mną? Podeszła do drugiego instrumentu i graliśmy razem. Pierwszy raz zdarzyło się, świetnie to nam wychodziło. W takim tempie!
To było coś w tym rodzaju:


Prawda, że fajne? Dostaliśmy zajebiste brawa na koniec.

Aha i Anne-Marie od niedzieli jest Marysią :), tak goście ją ochrzcili i bardzo się jej to spodobało. Mi też się podoba, wolę Marysię niż Ankę ;)
W tym tygodniu widzimy się znowu, tym razem w Niemczech.
 

thelook
 
Rano, to znaczy po dziesiątej. Ona śpi. Pogłaskałem, by obudzić, mówiac "honey, it's ten o clock"
odpowiedziała "give me your cock" :)

Jak się nauczy po polsku to dialog może wyglądać nieco inaczej
- Już dziesiąta na zegarze
- Chuj wam w dupę gospodarze.
 

thelook
 
Anne Marie w Polsce. Jeździmy po kraju, jesteśmy mega niewyspani ale szczęśliwi.
Kobieta mnie zaskoczyła - otóż w knajpie do kelnera zamówiła jedzenie i picie po polsku...
Uczy się polskiego i to intensywnie. Nie wiem co jeszcze ma w zanadrzu dla mnie.
 

thelook
 
Pub, mecz Barcy (w Barcelonie!).
- ty wiesz, że taki jeden zabrał się za Olkę (tu detale)
- ta ale to bazyl jak sto pięćdziesiąt
- a może czymś nadrobi?
 

thelook
 
Czekam w kolejce do fryzjera. Fryzjerka ładna, fajna i w ogóle wesoła...
  • awatar Nowoczesny: No to startuj do niej. Fajnie że piszesz na tematy o życiu, twoje wpisy są naprawdę bardzo ciekawe :) Ja ogólnie skupiam się na takich ciekawostkach, na nowoczesności, dodaje np wpisy o fotografii, jak byś miała ochotę to zapraszam, jak by ci się spodobały wpisy to super jak byś mnie obserwowała ^^
  • awatar Dr Mircan: "jak byś miała".. nie miałabyś bo jestem facetem :P jakbyś nie zawuważył.
  • awatar merlinkam: hahahahah
Pokaż wszystkie (3) ›
 

thelook
 
...na niektórych.
Zbluzgałem od chui. Wysłałem w pizdu. Dałem kopa w dupę.
A to nic, wracają z tymi pieprzonymi ofertami bankowymi.
 

thelook
 
Na lotnisku w Monachium jest taki oto kiosk. Jest to mikro łóżko do wynajęcia.
DSCF4525.JPG

Gdy wylądowałem, dostałem SMS, bym przyszedł do tego właśnie kiosku, wbił kod i wszedł do środka. Żaluzje były zasłonięte. Chwilę potem wiedziałem dlaczego.
 

thelook
 
Dziś mała niespodzianka rano. W ramach akcji śmigus dyngus.
Postarała się i miała mokrą koszulkę. Tylko trochę mokrą.